Wilgotna ściana przewodzi ciepło znacznie lepiej niż sucha. To nie jest chwyt marketingowy, tylko podstawowa fizyka przegród budowlanych.
Skąd bierze się strata ciepła w mokrym murze
Woda ma współczynnik przewodzenia ciepła około 0,6 W/(m·K). Powietrze wypełniające pory suchego muru ma około 0,026 W/(m·K), czyli ponad dwudziestokrotnie mniej.
Kiedy kapilary w murze wypełnia woda zamiast powietrza, przegroda traci właściwości izolacyjne, które powinna mieć. Zawilgocony mur ceglany potrafi przewodzić ciepło nawet dwukrotnie szybciej niż ten sam mur w stanie suchym. Im wyższy stopień zawilgocenia, tym większa strata.
Dochodzi do tego drugi mechanizm: odparowywanie wody z powierzchni muru pochłania energię, co dodatkowo wychładza ścianę i pomieszczenie.
Jaka jest w tym rola hydroizolacji
Oxydtron nie jest materiałem termoizolacyjnym i nie zastępuje styropianu ani wełny. Jego wpływ na ciepło jest pośredni, ale realny: wtórna krystalizacja zamyka kapilary, odcina podciąganie kapilarne i pozwala murowi wyschnąć.
Sucha przegroda wraca do parametrów przewidzianych dla danego materiału. Hydroizolacja nie poprawia izolacyjności ponad normę, tylko przywraca tę, którą ściana powinna mieć od początku. W budynkach z mocno zawilgoconymi murami to i tak bywa dużą różnicą.
Czego nie obiecujemy
Nie podajemy konkretnej liczby stopni ani procentu oszczędności na rachunkach, bo efekt zależy od stanu wyjściowego: rodzaju i grubości muru, stopnia zawilgocenia oraz warunków gruntowo-wodnych. Mur zawilgocony w piętnastu procentach i mur zawilgocony w trzech to dwa różne przypadki.
Jeśli ktoś obiecuje konkretny spadek rachunków po samej hydroizolacji, warto poprosić o pomiary przed i po.
Co da się zmierzyć
Realny efekt sprawdza się wilgotnościomierzem i kamerą termowizyjną: raz przed pracami, raz po pełnym wyschnięciu muru. Krystalizacja przebiega około 28 dni, ale wysychanie grubego muru potrafi trwać kilka miesięcy, więc pomiar kontrolny ma sens dopiero po sezonie grzewczym.

